Od połowy sierpnia jestem szczęśliwym posiadaczem klasycznej, francuskiej szosy. Peugeot Avoriaz – bo o nim mowa – to model pochodzący z lat 80-tych. Rower, który jest unikatem na skalę kraju, stał w jednej z szop we wsi pod Kielcami. Postanowiłem podjąć jego zakup mimo, że po wstępnym obejrzeniu nie wiadomo było czy projekt będzie rentowny. Prace nad efektem finalnym już trwają, a tymczasem chciałbym pokazać, jak Avoriaz wyglądał po zakupie i jak prezentują się jego ORYGINALNE komponenty. Zapraszam!

Na początku sierpnia udało mi się zakończyć projekt remontu roweru MTB, który jest już dostępny w sprzedaży. Zgodnie ze zwyczajem otworzyłem OLX-a i zacząłem szukać. Z racji tego, że ostatnio pracowałem tylko nad rowerami górskimi i crossowymi, miałem ochotę na podjęcie starej szosy. Nieco dalej ode mnie, pod Kielcami znalazłem używanego Peugeota. Wcześniej takie modele znane mi były tylko ze zdjęć czy filmów w internecie, zatem sam fakt możliwości zdobycia francuskiej kolarki, był dla mnie zachęcający.

Cena zakupu (320 zł) oraz koszty transportu dały łączny koszt około 400 zł. Nie uznawałem go za specjalnie wysoki, ale wiedziałem również, że nie wyrywam wielkiej okazji. Baza miała potencjał, oryginalne części i sprawną mechanikę. Tak prezentowała się chwilę po zakupie.

Postój w drodze po zakupach – w tej konfiguracji jeszcze przez 2 godziny

Po wstępnych oględzinach wiedziałem już mniej więcej, które komponenty pójdą w odstawkę. Z powyższego zestawienia wyleciały obie opony (spękane, różne modele), siodełko (włoskiego rodowodu, ale zjedzone), klocki hamulcowe (wkręcone od niepamiętnych czasów), pedały (przerdzewiałe), sztyca (krótka, z naleciałościami), dzwonek i odblaski (niepotrzebne) oraz wszystkie linki i pancerze.

Najważniejsze rzeczy

Najważniejsze były dla mnie oryginalne i jednocześnie najwięcej warte części, które mimo zaniedbania zachowały się w dobrym stanie . Oto one.

  • Komplet francuskich przerzutek Sachs Huret oraz manetki przerzutek montowane na ramę również marki Sachs. Marka Sachs powstała w 1895 roku i odegrała znaczącą rolę w przemyśle rowerowym. W 1997 roku Sachs została przejęty przez popularnego SRAM-a, który dwa lata później przestał produkować części pod tą nazwą. Obecnie ceny tylnych przerzutek Sachs Huret wahają się za granicą od 50 do nawet 200 zł. Na zdjęciach przerzutki są już po czyszczeniu i renowacji. Niestety, szlifowanie i polerowanie jestem w stanie wykonać jedynie ręcznie, a to nie pozwala uzyskać efektu nowości.
  • Włoskie obręcze NISI Cerchi w połączeniu z piastami Shimano są lekkie, wciąż dobrze prezentują się wizualnie, a także są dużo warte. Na amerykańskim e-bayu, same obręcze potrafią kosztować 200 dolarów, czyli niecałe 800 zł. Widzę potencjał.
  • 6-rzędowy wolnobieg Shimano z wyraźnymi i wciąż ostrymi zębami oraz niskim oporem ruchu wskazuje, że to komponent z lat 80-tych. Niektórzy twierdzą, że to rzecz „nie do zajechania”. Przy ponad 30-stu latach użytkowania i wciąż dobrej kondycji komponentu, chyba można tak stwierdzić.
Wolnobieg Shimano lata 80
Przed czyszczeniem i ogólną renowacją
  • Francuska korba – nie odgadnę marki, ale w tym przypadku Francja równa się oryginał. Zęby w dobrym stanie, trochę zarysowań, ale mało rzucających się w oczy. Na minus uszkodzone swoje gwintu do ściągacza. Wcześniej, by odkręcić pedały, również trzeba było się mocno zaprzeć.
Made in France
  • Docenić należy również komplet szczęk hamulcowych Weinmann Type 500 oraz klamki hamulcowe CLB.

Projekt Peugeot Avoriaz – dalszy etap projektu

Obecnie do zakończenia renowacji pozostały wykończenia i montowanie kolejnych elementów. W rowerze znajdą się nowe części takie jak:

Te elementy układanki czekają tylko na montaż. Do zakupienia pozostały natomiast łańcuch, linki, pancerze, klocki hamulcowe i… możemy jechać. Co ważne, nie zdecydowałem się zrywać za wszelką cenę naklejek i piaskować ramy, po to by nakładać nowy lakier. Fakt, lakier w wielu miejscach posiada głębokie zarysowania, a naklejki nie są utrzymane w idealnym stanie (co nie dziwi), ale mój zamysł na ten rower jest nieco inny. To maszyna, która ma realnie spełnić rolę transportu miejskiego.

Efekt finalny w następnym wpisie. Wkrótce w sprzedaży.

Tekst: Piotr Suszek


Ostatnie wpisy:

GŁÓWNA – VELOBLOG.PL