Mistrzostwa Świata w Kolarstwie: start wspólny elity mężczyzn

Dziewięć rund po 28,8 kilometra, czyli łącznie 258 kilometrów – to łączny dystans, który mieli do pokonania kolarze podczas jazdy ze startu wspólnego. Najlepsi zaatakowali dopiero po koniec, na ostatnim podjeździe na Cima Gallisterna. Wcześniej nawet ponad 100 kilometrów przed metą tworzyły się pierwsze ucieczki, które zyskiwały dużą przewagę, jednak dobrze pracujący peleton kontrolował każdą z nich. Z początku, obiecująca była ucieczka słoweńca Pogacara, który zaatakowała 40 kilometrów przed metą, jednak decyzja o tak wczesnym ataku okazała się błędna. Na ostatnim podjeździe na Cima Galisterna rozpoczęły się ostateczne próby oderwania się od grupy. Atakowali liderzy: Dumolin, Caruso, Carapaz, później m.in. Nibali, Landa, van Aert, Hirschi, a także jedyny Polak w czołówce – Kwiatkowski. W końcu po wielu przetasowaniach i nieudanych próbach oderwania się od grupy zaatakował Alaphilippe, który samotnie, z przewagą 24 sekund dojechał do mety, mając na plecach trzyosobową ucieczkę, którą stanowili: van Aert (srebro), Hirschi (brąz) i Kwiatkowski (4 miejsce).
Julian Alaphilippe z największym osiągnięciem w karierze
Alaphilippe w barwach drużyny Deceuninck-Quick Step jeździ od 2014 roku. Przez ten czas nazwa drużyny kilkukrotnie uległa zmianie, natomiast kariera Alaphilippe’a bardzo się rozwinęła. Już w 2015 roku Francuz zajmował wysokie miejsca w ważnych wyścigach rangi UCI World Tour. Do takich wyczynów zaliczają się m.in 2 miejsca w La Flèche Wallonne, a także Liège-Bastogne-Liège lub Tour of California. W olimpijskim sezonie 2016 Alaphilippe wygrał wieloetapowy Tour of California. Dołożył także pierwszy ważny krążek – srebro na Mistrzostwach Europy w kolarstwie w jeździe ze startu wspólnego.
Mistrz jednodniowych klasyków
W 2017 roku Francuz zdobywał miejsca na podium w wyścigach World Tour, a było to 3 miejsce w Mediolan – San Remo i 2 miejsce w Giro di Lombardia. Podczas kolejnego sezonu Julian Alaphilippe potwierdził swoje umiejętności jazdy w górach, zwyciężając klasyfikację górską Tour de France. Oprócz tego, Francuz wygrał dwa jednodniowe wyścigi: La Flèche Wallonne i Clásica de San Sebastián. Sezon 2019 to również zwycięstwa w jednodniowych klasykach: Strade Bianche, Milano-San Remo, La Flèche Wallonne. W Tour de France Alaphilippe jako lider zespołu Deceuninck-Quick-Step do końca bił się o podium i ostatecznie zajął 5 miejsce. W mistrzowskim sezonie 2020, przed Mistrzostwami Świata w Kolarstwie, przejechał 20 etapowy Tour de France, podczas którego wygrał drugi etap, a w klasyfikacji generalnej zajął 36 miejsce. Tydzień po ukończeniu Tour de France, Alaphilippe został mistrzem świata w jeździe ze startu wspólnego. Dla Francuza to z pewnością piękny akcent tego sezonu.
Polska blisko medalu!
Tegoroczne Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym były całkiem udane dla Polaków. Zarówno Michał Kwiatkowski, jak i Katarzyna Niewiadoma zajęli wysokie miejsca, z których należy się cieszyć. Zabrakło jednak medalu. W przypadku elity mężczyzn i 4 miejsca Michała Kwiatkowskiego, do medalu zabrakło naprawdę niewiele, bo około 10 centymetrów. Polak do końca walczył o mistrzostwo co sam przyznał po wyścigu: „-Myślałem, że mistrzostwo świata jest w zasięgu, że współpracując dojdziemy Juliana, dlatego nie oszczędzałem się, bo wierzyłem, że mistrzostwo świata jest w zasięgu” – mówił dla TVP Sport Michał Kwiatkowski.
Medalową nadzieją byłą również Katarzyna Niewiadoma, która zajęła 7 miejsce. 26-latka z Limanowej do końca walczyła o medale, do srebra zabrakło ułamków sekund. Jak wspomina sama Niewiadoma, to nie był dla niej łatwy wyścig. „- Cierpiałam, nie czułam się dobrze, po pierwszych interwałach chciało mi się odpocząć, żeby potem lepiej mi się jechało, czuje się trochę ubita” – mówiła po wyścigu Niewiadoma. Polka powalczyła jednak w wyścigu na MŚ, podczas gdy kilka dni wcześniej przejechała Giro Rosa – 7 miejsce to świetny wynik.
Następne Mistrzostwa Świata w Kolarstwie odbędą się w dniach 19-26 września 2021 w Brugii i Leuven w Belgii. Kto zostanie na nich liderem naszej kadry?
Tekst: Piotr Suszek
TOP 3 na VELO BLOG
- Gravel do 2000 zł | Najtańszy możliwy gravel – propozycje
- TOP 10 rowerów składanych
- Lasek Marceliński w Poznaniu – zielone płuca miasta