Szlak rowerowy EuroVelo 10 to jeden z najdłuższych szlaków rowerowych w Europie. Jest to jeden z wielu szlaków sieci EV, natomiast szlak nr 10 jest jednym z dwóch okrężnych szlaków tej sieci – przejechanie całego, wiąże się z okrążeniem basenu Morza Bałtyckiego. Łączna długość trasy EV 10 to prawie 8000 km, natomiast polski odcinek, czyli popularny R10 liczy dokładnie 588 km. Jego początek ma miejsce w Świnoujściu. Jak zatem wygląda granica polsko-niemiecka nad samym Bałtykiem?
Początek polskiego odcinka EV 10, czyli granica polsko-niemiecka w Świnoujściu
To właśnie w Świnoujściu na granicy polsko-niemieckiej ma miejsce początek polskiego odcinka „er-dziesiątki”. Trzeba przyznać, iż zaczyna się on zacnie.

Granicę przejeżdża się w odległości około 50 metrów od morza, specjalnie utworzoną promenadą transgraniczną, którą otworzono w roku 2011. Promenada jest też połączeniem Świnoujścia z niemieckim Ahlbeck – dzielnicą gminy Heringsdorf. Miejsce przekroczenia granicy wyróżnione jest stalową bramą, która stoi na szerokiej platformie na której możemy również poczytać o faktach historycznych, przyrodniczych i turystycznych. To właśnie w tym miejscu zaczyna się polski szlak rowerowy R10.

Z promenady zgodnie z przebiegiem granicy możemy zejść na plażę specjalnie przygotowaną kładką usytuowaną na nadmorskich wydmach. O tym, że znajdujemy się na granicy państwa przypominają nam znaki graniczne.

Po niemieckiej stronie po której znajduje się dłuższa część promenady, inaczej wygląda jej nawierzchnia oraz elementy małej architektury. Znaczące różnice pojawiają się także w wyglądzie miast – małego Heringsdorf i średniego Świnoujścia.

Wschód Słońca – 30 sierpnia 2019
Większość materiałów, zdjęć i filmów zrobiłem zaraz po wschodzie Słońca, który w całości nagrałem. Z półgodzinnego filmu stworzyłem timelapsa, więc jest on jednocześnie pierwszym filmem na Youtube dla kanału VeloBlog.
Cel długoterminowy – polskie R10
Niecałe 600 kilometrów dystansu da się przejechać w 4 dni, więc to wcale nie tak dużo. Mam nadzieję, iż uda mi się zmierzyć w przyszłości z całym szlakiem, a nie jedynie z transgraniczną promenadą…
Ostatnie wpisy
- Sardynia na rowerze. 5 pięknych dni.
- Dlaczego warto spróbować swoich sił w szachowych turniejach?
- Książki o rowerach. Po jakie pozycje warto sięgnąć?
Sprawdź również