Rowery typu gravel przez ostatnie lata zyskują na popularności. Niektórzy nazywają je rynkową „zapchaj dziurą”, ale większość zainteresowanych ceni je sobie za uniwersalność i ciekawy wygląd. Jednocześnie popularne „szutrowce” są jednymi z droższych rowerów, jeśli chodzi o dolną półkę cenową. Do 2 tysięcy złotych kupimy całkiem dobrze wyposażony rower górski lub trekkingowy. W tej kwocie mamy również wybór pośród kilku podstawowych modeli szos. Na rower gravel wyłożenie 3000 zł jest małą kwotą, jednak ja posunąłem się o krok dalej… Stawiam tezę, że tani gravel da się kupić za 2 tysiące złotych. Czy to realne?
Tani gravel za „minimalną krajową”
Ograniczając się do kwoty niższej od „minimalnej krajowej” musimy wiedzieć, że nie szukamy takiej jakości wykonania roweru, jakiej szukalibyśmy mając sumę o tysiąc i więcej większą. Gravel o tak niskiej wartości może odbiegać od przyjętego wzoru, ale może być jednocześnie solidną podstawą dla osoby rozpoczynającej przygodę z tego typu rowerami lub szeroko pojętym kolarstwem.
Oto trzy propozycje na tani gravel do 2000 PLN.
1. Triban RC 100
Ten model to klasyka gatunku wśród najtańszych nowych rowerów. Tani gravel od Decathlona oferuje absolutne minimum, jakie powinien posiadać rower tego typu. Pomimo, że oficjalnie zdefiniowany jest on jako rower szosowy to ma cechy, które pozwalają określać go jako gravel. Przede wszystkim, fabrycznie stoi na oponach o szerokości 32 mm z gravelowo-trekkingowym bieżnikiem, a co więcej posiada miejsce na oponę szerszą (33-38 mm). Wszyscy interesanci Tribana 100 znają również jego oryginalny napęd 1×7 z manetką Shimano A050, która znajduje się na kierownicy całkowicie niezależnie od klamek hamulcowych. Takie rozwiązanie możemy znaleźć w bardzo niewielu rowerach. Tylna przerzutka połączona z wyjątkową manetką to klasyczna Shimano Tourney. Idąc dalej, warto również zwrócić uwagę na bardzo istotną część graveli – hamulce. Kupując gravela za kwotę znacznie niższą od 2000 zł, nie powinniśmy spodziewać się niczego innego jak hamulców zaciskowych, współpracujących w tym przypadku z klamkami Tektro.
Jak na masowy model przystało, RC 100 oferowany jest w pięciu rozmiarach ram XS, S, M, L i XL. Triban RC 100 z aluminiową ramą, stalowym widelcem i podstawowym wyposażeniem waży 11,3 kg, więc jest to zadowalający wynik.
Zmiany w wyglądzie i w cenniku
Po zakończeniu produkcji rowerów marki B’Twin i przemianowaniu ich na Triban, jednoślady zyskały nowe logo, a także nowe ceny. Triban 100 kosztował niegdyś 999 zł, teraz 20% więcej, ale i tak pozostaje najtańszym gravelem na rynku.
Cena: 1199 zł
2. Ammaco Mineral
Ten model to hit branży rowerowej, ponieważ za mniej niż 2000 zł otrzymujemy pełnoprawny, a wciąż bardzo tani gravel. Wyposażenie Ammaco Mineral jest naprawdę bogate ze względu na kilka elementów, które przyciągają uwagę. Już na pierwszy rzut oka wyróżniają się mechaniczne hamulce tarczowe na 160 milimetrowych tarczach. Kolejnym ważnym elementem są opony o szerokości 42 mm, które można zmienić na jeszcze szersze, ponieważ te założone fabrycznie to opony trekkingowe, które nie zdołają pokazać całego potencjału roweru w terenie. Połączenie szerszych, gravelowych opon z wysokim stożkiem koła, może nadać rowerowi naprawdę niebanalny charakter. Napęd w większości opiera się na podstawowym osprzęcie Shimano. Z tyłu pracuje przerzutka grupy Tourney razem z 7 rzędowym wolnobiegiem, natomiast z przodu podstawowa przerzutka Shimano FD-A050 z dwurzędową korbą. Przerzutki obsługiwane są klamkomanetkami Shimano Tourney. Z pewnością krój ramy jest o wiele atrakcyjniejszy od Tribana 100 – podstawowe różnice to inny profil górnej rury i widełek.
Producent rozróżnia dwa rozmiary ram: 46 i 56 cm. Duża rozbieżność i mały wybór rozmiarów ram sprawia, że nie będzie to rower dla każdego. Waga roweru to ponad 13 kg, więc nie jest to rewelacyjnym wynikiem jak na fabrycznie nowy rower.
Wciąż poniżej 2000 zł
Ammaco Mineral na eBay’u można znaleźć za 379 £, czyli około 1970 zł. Sprzedażą rowerów Ammaco zajmuje się również brytyjski sklep Cycle King, który oferuje ten model za 2075 zł. W obu przypadkach nie liczę wysyłki, która może kosztować około 200 zł, ale to nie zmienia faktu, że Mineral jest dobrze wyposażonym, tanim gravelem dostępnym w cenie poniżej 2000 zł.
Ammaco Mineral – CycleKing.co.uk
Cena: od 1970 zł
3. Tani gravel na bazie starej kolarki z lat 70-80
Na portalach aukcyjnych i ogłoszeniowych takich jak Allegro lub OLX znajdziemy całkiem sporo rowerów pochodzących z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Rowery te cechują się lekką, stalową ramą, trekkingowymi oponami, a także kierownicą typu baranek (dropbar), co obrazują zdjęcia poniżej. Takie rowery to świetne materiały na budowę taniego roweru typu gravel.
Szacunkowe koszty przerobienia kolarki na tani gravel
Załóżmy, że wymieniamy widelec (150 zł), zakładamy opony 35-40 mm z gravelowym bieżnikiem (120 zł), wymieniamy stare i ciężkie elementy napędu (200-400 zł), wykonujemy poprawki lakiernicze (150 zł), wymieniamy szczęki i klamki hamulcowe (100 zł), a także zmieniamy owijkę na kierownicy (50 zł). Na nieprzewidziane wydatki powinniśmy przeznaczyć około 100-150 zł. Dobrą używaną kolarzówkę da się kupić nawet za 300-400 zł, więc po uwzględnieniu zakupu części i ewentualnych usług serwisowych, spokojnie uda się zmieścić w kwocie 2 tysięcy złotych, a rower może wyglądać jak nowy.
Szacunkowa cena: od 1500 zł

Stara kolarka z oponą 35C – materiał na gravela 
Ta sama kolarka po renowacji -wyremontowana w stronę szosy
Podsumowując
Za 2 tysiące złotych nie mamy dużego wyboru fabrycznie nowych graveli, ale wskazane wyżej dwie opcje dowodzą, że jeśli chcemy kupić gravela poniżej 2000 złotych, nie jest to nie możliwe. Mając niewiele ponad tysiąc zawsze możemy udać się do Decathlona i wybrać najtańszą możliwą opcję, czyli Tribana RC 100. Będąc ambitniejszym i z nieco większym budżetem mamy warunki by sprowadzić rower z Wielkiej Brytanii, dodatkowo ponosząc koszty transportu zza granicy. Konstruktorzy i pasjonaci mogą oddać się inwencji twórczej i stworzyć własny gravel, bazujący na starym modelu kolarki. Możliwości może być jeszcze więcej, ale żeby je znaleźć potrzeba znacznie więcej cierpliwości w poszukiwaniach…
Jeśli masz opinię o którymś z wymienionych modeli graveli lub znasz inny budżetowy gravel – napisz poniżej 🙂
Ranking składaków – subiektywne TOP 10
Wakacyjnie:
Na „Velo Blog” kolejne wpisy pojawiają się co 2-3 tygodnie. Zapraszam do dołączenia do społeczności na Facebooku, gdzie znaleźć można informacje o nowych treściach na blogu. [LIKE]

